INNE ZASTOSOWANIA KOENZYMU Q10

Rozdział 9 z publikacji Farmakologia  kliniczna koenzymu  Q10 , prof. dr hab. med. Józef Drzewoski.

Udo Hoppe stwierdził, że proces starzenia się organizmu człowieka i działanie promieni słonecznych sprzyjają oksydacji struktur komórkowych. Nie można wykluczyć, że jest to wynikiem obniżania się zawartości koenzymu Q10 w tych komórkach – zjawiska, które rozpoczyna się już po przekroczeniu 20 roku życia. Do sformułowania takiego poglądu skłoniły go wyniki licznych badań przeprowadzonych w Skin Research Center w Hamburgu [111]. Stwierdzono, że koenzym Q chroni keratynocyty przed działaniem promieniowania UVA. Manifestowało się to zmniejszeniem ryzyka oksydacyjnego uszkodzenia DNA. Wskazuje to na przenikanie ubichinonu do żywych komórek naskórka, w których ulega on redukcji do formy przeciwutleniacza tj.- ubichinolu.  Zaobserwowano ponadto zmniejszenie ekspresji kolagenazy w fibroblastach pobranych ze skóry człowieka po naświetlaniu UVA oraz zwiększeniem syntezy DNA i kwasu hialuronowego w hodowli keratynocytów.

Badania farmakokinetyczne wykazały, że CoQ10 zastosowany w formie maści na  wyizolowaną skórę świni przechodzi dość łatwo do komórek naskórka i w nieco mniejszym stopniu do skóry właściwej. Preparat nałożony na skórę hamuje oksydację w komórkach naskórka, którą próbowano wywoływać techniką emisji fotonu o niskiej energii. Zanotowano również zmniejszanie się zmarszczek po miejscowym stosowaniu kremu zawierającego koenzym. CoQ 10  jest termostabilny i fotostabilny i w formie kremu jest powszechnie stosowany również w Polsce.

Zaobserwowano, że profilaktyczne podawanie CoQ10 zmniejsza u myszy ryzyko rozwoju nowotworu indukowanego dibenzopirenem oraz wydłuża przeżycie myszy. Korzystny wpływ CoQ10 na wyżej wymienione parametry wzrastał wraz z wielkością zastosowanej dawki [25]. Edenharder i wsp. wykazali, że koenzym Q10 zmniejsza mutagenne działanie testowanych na Salmonella typhimurium związków [63].

W innym badaniu stwierdzono, że podawanie CoQ10 zmniejsza śmiertelność oraz stopień powiększenia śledziony i wątroby u myszy z białaczką doświadczalną. Wykazano ponadto synergiczne współdziałanie z cyklofosfamidem i hydrokortyzonem. We krwi kilkudziesięciu chorych na nowotwory piersi, płuc, gruczołu krokowego, żołądka, jelita grubego i odbytu wykazano bardzo niskie stężenie CoQ10, zwykle nie przekraczające 1 mg/ml [86].

Wiele karcynogenów jest wolnymi rodnikami, są one w organizmie człowieka konwertowane w wolne rodniki lub stymulują endogenną produkcję tych cząstek. W badaniach epidemiologicznych wykazywano wielokrotnie ujemną korelację pomiędzy stężeniem we krwi różnych antyoksydantów a ryzykiem rozwoju nowotworów [110]. Obserwacje te potwierdzają m.in. Weber i wsp. [254], którzy stwierdzili bardzo niskie stężenia CoQ10 w krwi dzieci chorych na nowotwory złośliwe. Autorzy postulują, że jest to prawdopodobnie wynikiem zwiększonego stresu oksydacyjnego i przyspieszonego metabolizmu w tkance nowotworowej. Inni autorzy zauważyli, że koenzym Q może hamować produkcję niektórych cytokin towarzyszących nowotworom. Dotychczas jednak nie udało się sformułować jednoznacznej odpowiedzi czy koenzym Q10 powinien znaleźć zastosowanie w terapii onkologicznej [112].

Pierwsza faza badań klinicznych z CoQ10 u pacjentów w terminalnym okresie choroby nowotworowej została przeprowadzona w latach 1972-1974. Wykazała ona brak jakichkolwiek działań toksycznych tego związku. Druga faza rozpoczęła się w 1975 roku i trwa do dzisiaj [26]. Dostarczyła ona opisów pacjentów z rakiem piersi, u których podawanie CoQ10 doprowadziło do częściowej lub całkowitej regresji guza [175].

Judy i wsp. u 10 z 14 chorych na raka prostaty leczonych przez okres jednego roku CoQ10 w dawce 600 mg / dziennie: blisko pięciokrotne zwiększenie stężenia koenzymu we krwi, zwiększenie liczby leukocytów oraz obniżenie PSA i masy guza odpowiednio o 73,6% i 48,4 %. Autorzy tłumaczą te znakomite efekty stosowania koenzymu jego stymulacyjnym wpływem na produkcję immnunoglobulin G, poprawę stosunku limfocytów T4 / T8 oraz pozytywnym wpływem na cytotoksyczne limfocyty T [124]. Obserwacje dotyczące roli CoQ10 w chorobach onkologicznych wymagają potwierdzenia na znacznie szerszym materiale klinicznym. Konieczna jest dokładna charakterystyka przebiegu choroby nowotworowej oraz stosowanych, poza CoQ10, metod leczniczych.

Niektórzy autorzy sugerują, że koenzym Q10 zmniejsza dynamikę rozwoju objawów uszkodzenia układu nerwowego wywołanego różnymi metodami u zwierząt doświadczalnych [96].

W oparciu o wyniki tych badań postuluje się możliwość zastosowania CoQ10 w terapii chorób neurologicznych, w patogenezie, których sugeruje się istotną rolę wolnych rodników. Do potencjalnych kandydatów zalicza się m.in. chorobę Parkinsona, Alzheimera, Huntingtona, stwardnienie rozsiane [73, 241].

Interesującym polem badań nad przydatnością koenzymu Q10 w lecznictwie okazuje się cukrzyca, zwłaszcza typu 2. Niektórzy autorzy dopatrują się roli niedoboru tego związku w etiopatogenezie cukrzycy. Bodziec zwiększający aktywność mitochondrialnego łańcucha oddechowego jest kluczową składową mechanizmu trandukcji sygnału, poprzez który podwyższone stężenie glukozy w krwi zwiększa wydzielanie insuliny przez komórki beta trzustki. Wydaje się, że szczególnie istotną rolę w tym aspekcie odgrywa prawidłowa czynność mitochondrialnej dehydrogenazy glicerolo- 3 fosforanowej. Zakłada się, że u chorych na cukrzycę, ekspresja tego enzymu (dehydrogenazy) jest zmniejszona. Niskie stężenie CoQ10 w organizmie chorych na cukrzycę może jeszcze bardziej upośledzać jego czynność, a tym samym pogłębiać stopień zaburzeń metabolicznych [185].

Badacze japońscy w kilku przypadkach wykazali poprawę czynności komórek beta trzustki i kontroli metabolicznej u chorych na cukrzycę typu 2 otrzymujących suplementację CoQ10. Nie można wykluczyć, że reakcja ta była wynikiem poprawy aktywności enzymów mitochondrialnych w komórkach beta). Liou C. i wsp. zaobserwowali poprawę czynności komórek beta trzustki po zastosowaniu koenzymu Q10 u chorego z mitochondrialną encefalopatią, kwasicą mleczanową, zespołem epizodów podobnych do udaru mózgu i cukrzycą [169].

Eriksson i wsp. ocenili wpływ CoQ10 w dawce 200 mg/dziennie na kontrolę metaboliczną cukrzycy u 23 chorych w badaniu randomizowanym, kontrolowanym placebo. Stosowana terapia była dobrze tolerowana przez chorych, nie zanotowano istotnych zmian ocenianych parametrów biochemicznej kontroli cukrzycy. Autorzy tego badania uważają na podstawie uzyskanych danych, że koenzym może być bezpiecznie stosowany w tej grupie pacjentów. Spostrzeżenie to jest o tyle cenne, że u pacjentów z cukrzycą często występują choroby układu krążenia, stanowiące ważne wskazanie do podawania CoQ10 [65].

Badania A. Długosz sugerują, że podawanie CoQ10 zmniejsza narażenie pracowników lakierni na skutki działania środowiska. U pracowników otrzymujących koenzym w dawce 30 lub 60 mg/ dziennie przez okres czterech tygodni stwierdzono statystycznie istotne zmniejszenie produktów peroksydacjii lipidów [52].

 

 

Podsumowanie

Poznanie mechanizmów i skutków działania  ubichinonu w stanach chorobowych, w których  ważną rolę przypisuje się wolnym rodnikom m.in. niektóre choroby neurologiczne, dermatologiczne i nowotworowe oraz cukrzyca, stanowi poważne wyzwanie dla badaczy eksperymentalnych i klinicystów. Należy mieć nadzieję, że w niedalekiej przyszłości uda się wiele z nich wyjaśnić.